Uwielbiam jesień – to moja ulubiona pora roku! Czas zapalania świeczek, kadzidełek, ciepłej herbatki z cytryną i miodem.

Nieodzownym elementem jesiennego nastroju są chusty, szale, czapki, skarpetki oraz swetry, u mnie mocno kolorowe, ale jak wiadomo „de gustibus non est disputandum”.

Tak więc przyznaję się i jestem z tego dumna - jestem Jesieniarą (kolorową na dodatek)!

Oto przykłady moich prac, gotowych już na jesień:

W tym wpisie chciałabym skupić się na moim ostatnim swetrze. Inspiracją do jego zrobienia była Dorota z bloga SWETRY DOROTY i jej tęczowy sweter. 

Mój robiłam ze zdjęcia, nie wiem czy tak samo jak moja pomysłodawczyni, ale w każdym razie wyszedł mi i jestem zadowolona.

To teraz krok po kroku napiszę Wam jak zrobiłam takie kolorowe cudo!

Sweter robimy na bazie takiej jakby sześcioramiennej gwiazdy, na okrągło.

Dwa ramiona gwiazdy to rękawy, i po dwa na przód i tył.

Ja niestety nie jestem osobą, która robi próbki (one i tak mi potem wychodzą inaczej). Tak więc na oko, lub korzystając z wiedzy przy poprzednich projektach, nabieram oczka na dekolt i zamykam w okrąg. Liczba oczek powinna być podzielna przez 6. Przerabiam pierwsze okrążenie na prawo umieszczając markery w 6 miejscach. 

Przykład: jeśli nabraliśmy 60 oczek – markery umieszczamy co 10 oczek.

Następnie przerabiam 1 okrążenie na lewo.

I tak na przemian – chcąc uzyskać ścieg francuski przerabiając w okrążeniach przerabiamy jeden rząd na prawo, jeden na lewo.

W każdym prawym rzędzie dodajemy po oczku za i przed markerem (jak w mojej prostej chuście – link).

W rzędzie z oczek lewych nie robimy nic.

I tak sobie przerabiamy nieskomplikowanie aż do momentu, gdy szerokość rękawa (czyli jednego ramienia gwiazdy) wydaje nam się wystarczająca. Wtedy odkładamy każdy z rękawów na żyłki pomocnicze. Zostają nam do przerabiania cztery ramiona gwiazdy, czyli korpus. Łączymy je w okrąg i przerabiamy – jeden rząd na prawo, jeden na lewo – aż uzyskamy odpowiednią  długość swetra. Ja już od tego momentu nie rozszerzam swetra.

Pamiętajcie, aby był trochę krótszy niż zamierzamy, rękawy również – bo po praniu wszystko się wydłuża!!

Po zakończeniu korpusu wracamy do rękawów. Można je przerabiać w koło. Ja nie lubię, wiec nabieram oczka rękawów na druty i przerabiam jak prostokąty – potem zszywam od pachy. 

Rękawy robimy wg uznania – szersze, węższe, puffkowe – jak lubicie.

Ja zazwyczaj dekolt wykańczam szydełkiem – to mam już sprawdzone i dobrze mi wychodzi.

Można też zrobić ściągacz lub golf na drutach.

A TERAZ CZAS NA WŁÓCZKI- JAKIE WYBRAĆ?

Tęczowy sweter robiłam z 3 cienkich nitek (typu fingering). Robię tak po to, aby płynnie zmieniać kolory.

Staram się aby włóczki na moje tęczowe wyroby były różnorodne. Jedna nitka wg mnie musi być taka „lepsza”, o bardzo dobrym składzie. I tu najczęściej wybieram METROPOLIS.

[category:890:3:random:desc]

Można tu również użyć ALPAKI z Dropsa:

[category:808:3:random:desc]

Dwie pozostałe nitki to już mieszanka, zależąca od potrzebnych mi kolorów. 

I tu używam włóczek skarpetkowych, gładkich lub wielokolorowych:

Drops Nord

[category:840:3:random:desc]

Drops Delight

[category:810:3:random:desc]

Hot Socks Uni

[category:925:3:random:desc]

Hot Socks Simila

[category:927:3:random:desc]

Hot Socks Malcesine

[category:926:3:random:desc]

Opal

[category:945:3:random:desc]

Schoppel

[category:592:3:random:desc]

Rosa Pomar Mondim

[category:948:3:random:desc]

Rellana Garne Kolibri

[category:690:3:random:desc]

Our Tribe

[category:513:3:random:desc]

Ważnym elementem są też nitki o różnej strukturze (mohery, nitki z połyskiem, nopki). Co proponuję?

Brushed Alpaca Silk
Liloppi Luna
Liloppi Puzzle
Flossy Tweed
Teksrena

Do takich projektów starajcie się również wykorzystać wszystkie możliwe resztki, jakie zalegają wam w domu. Zobaczycie, że w takim kolorowym projekcie sprawdzą się idealnie.

Życzę Wam dużo kreatywności podczas zabawy kolorami :)

Karolina

Comments (0)

No comments at this moment