Włóczka wełniana

Włóczka wełniana to przędza powstała z owczej wełny. Naturalna wełna jest miękka i delikatna, ale bywa gryząca. Doskonale nadaje się do dziergania ciepłych ubrań oraz dodatków. Warto pamiętać, że wełna niekiedy powoduje uczulenia a w przypadku osób o wrażliwej skórze podrażnienia. W naszym sklepie dostępne są zarówno włóczki w 100% wełniane jak i mieszane z dodatkiem innych włókien naturalnych lub sztucznych.

Włóczka wełniana

W ofercie 961 produktów.

Pokazano 1-32 z 961 pozycji

Aktywne filtry

Produkty polecane przez nasz sklep z włóczką

Opinie

SzczęśliwiePogryziona
Każdy lubi co innego. Mnie bardzo pasuje włóczka wełniana. Może dlatego, że cenię sobie delikatność i ciepło. Nie jestem typowym zmarzluchem, ale nie jestem też nie wiadomo jak odporna na zimniejsze dni. Zawsze, jak ktoś mnie pyta, co tutaj robić w zimowe dni, to odpowiadam – spróbuj coś z wełnianą włóczką, zaraz zrobi się cieplej na duszy i na ciele.
Do SzczęśliwiePogryziona
A jestem trochę innego zdania, bo to włókno może gryźć jednych, na drugich nie robić wrażenia, a trzeci nawet się nie zorientują, że noszę wełnę. Moim zdaniem nie ma nic za darmo. Jeżeli chcesz coś z naturalnych motków wydziergać bez dodatków, to nie ma co rozdzierać szat.
Kolory
Dla mnie to przede wszystkim sama natura. Żadne dodatki, ani ludzkie twory. Wełna, to wełna. Miękka, ciepła, przewiewna, co tu dużo mówić. Zawsze, jak zamawiam, biorę pod uwagę skład i ma to dla mnie pierwszorzędne znaczenie.
Przy okazji
Mieliśmy ostatnio na grupie małą scysję, bo ktoś powiedział, że wełna powinna mieć dodatki, wtedy jest najlepsza do dziergania. No nie wszyscy się z tym zgodzili, bo każdy ma inne doświadczenie. Owszem, włóczka z przeznaczeniem na skarpetki powinna mieć jakiś wzmacniający dodatek.
Owca
Od razu powiem, że mnie włóczka wełniana nie gryzie. I znam wiele osób, które mają tak samo. Nie chcę przez to powiedzieć, że przekładam swoje doświadczenie na ogół. Nic podobnego. Raczej przeciwnie, chcę zwrócić uwagę, że włóczki wełniane i ich odbiór to sprawa indywidualna.
First
Moje początki, zaczęły się chyba tutaj. Pamiętam, że uczyłam się dziergać i zaczęłam od szalika. Ktoś ze znajomych mówił, żebym zaczęła od tej przędzy. Nie pamiętam już, czy to miało wtedy dla mnie znaczenie. Druty w ręce i wełna – co wtedy mogło być ważniejsze?
Gombro
Zastanawiałam się dzisiaj, czy naturalne włókna są dla dziergających osób pierwszym wyborem. To znaczy ciekawa jestem, czy wybieracie 100% wełny, czy decydujecie się na mieszane motki. Zwraca się uwagę, że ta przędza nadaje się szczególnie dla osób, które nie są uczulone, a włókna ich szczególnie nie gryzą.
Non Fiction
Nie wiem, co się zmienia ;) ale wełna bez domieszek już mnie nie gryzie. Nie wiem, co to za cud się zdarzył. Czy to ja zmieniłam nastawienie do tych włókien, czy one do mnie?
Odporna
Włóczka wełniana w sam raz na zimę. Mnie nie gryzie, więc nawet jesienią mi nie przeszkadza ;)
Legendy
Z tym gryzieniem to chodzą już legendy. Wełna ma tutaj chyba nienajlepszą prasę. Ja bym nie przesadzała z tym gryzieniem. Dla mnie ten czynnik nie stanowi takich problemów, o jakich można przeczytać w sieci.
Przekonana
Wełna ma tę lanolinę, która ponoć odpowiada za gryzienie. Nie jestem pewna, ale coś takiego kojarzę. Rzadko korzystam z tych włókien, ale z zupełnie innych powodów. Po prostu cenię sobie syntetyki. Mnie tam nie zawodzą, a ich cena jest przekonująca.
Daria
Bardzo dobry pomysł z Luną Liloppi. 100% naturalnego włókna. O to chodzi. Jak ma być wełna bez dodatków, to najlepiej, żeby była właśnie taka.
Fanka
Widzę, czytam, że włóczka wełniana jak zawsze ma swoich fanów i tych, którzy raz spróbowali i wszystko już wiedzą. Ja jestem za tym, by się nie zniechęcać, a przede wszystkim nie czytać, jak to wełna gryzie, bo później człowiek jest uprzedzony. Mnie włóczki wełniane nie gryzą. Wiem, że bywa różnie, ale lepiej wypróbować na sobie w różnych wariantach niż powtarzać zasłyszane w sieci opowieści.
Zmiany
Nie jest prawdą, że wełna najlepiej sprawdza się zimą lub jesienią. Wydaje mi się, że klimat tak się zmienia, że o każdej porze jest dobra i zobaczycie, że to się z każdym rokiem będzie coraz bardziej zmieniać.
Dyskusja
Myślę, że trzeba skończyć dyskusję o tym, że wełna gryzie. Myślę, że to bardziej indywidualne odczucie i nie sposób uogólniać. Skoro przędza jednych gryzie, a innych nie, to żadna to jej natura ani żadna jej cecha. Takie mam zdanie na ten temat ;)
Warianty
Och, ta wełna. Nic lepszego ludzkość nie mogło spotkać. Naprawdę. Jesienią i zimą stawiam tylko na nią. Różnie to wygląda – czasami tylko z włókien wełny, innym razem mieszaną. Każdy wariant mi odpowiada.
Chusty
W kategorii włóczka wełniana trafiłem na nowości, gdzie jest wełna, ale też jedwab, poliester i akryl. Fajnie to wymieszane i ciekawe. Wydaje mi się, że w sam raz na chusty. Będę więc zamawiała i zobaczę czy w tym zakresie włóczki wełniane dają radę.
Chusta
Pisałam ostatnio, że wełna ma nowości i spróbowałam. Mam chustę zrobioną z dodatkowymi włóknami i nie narzekam. Muszę powiedzieć, że to połączenie dwóch naturalnych nitek i dwóch syntetycznych daje radę. I nawet o tej porze roku, naprawdę, może być noszona w formie chusty. Jedwab wraz z poliestrem robią swoje.
oliwka
Z nowości w tej kategorii polecam ciemną oliwkową kolorystykę od Teksreny. Wyśmienita. Zrobiłam z niej czapki na zimę dla całej rodziny i prezentują się naprawdę szałowo. Jest tutaj też jeszcze jedną nowość w kolorze stalowa niebieska. Będę z nich robiła rękawiczki.
Tramanto
Polecam Tramanto od Liloppi. To jest włoski produkt. I naprawdę widoczna jest ta ich modowa zajawka. Świetny, intensywny kolor – to raz. Po drugie – ciekawe proporcje, bo mamy tutaj i wełnę, i jedwab i dwa syntetyki. W dodatku, jak czytam, włókna są z recyklingu, więc to dla mnie dodatkowy plus i brawo za tę propozycję.
Plaża
A ja polecam piaszczystą plażę. Owszem, włóczka wełniana jest tutaj zdominowana przez akryl, ale dla mnie pod tym względem jest idealna. Wytrącają się właściwości gryzące, ale jej inne zalety są obecne. Sprawdziłam, bo noszę teraz jesienną czapkę i naprawdę jest w sam raz na tę porę. A będę jeszcze robiła z niej skarpetki i rękawiczki, ale na jesień oczywiście. Później przesiądę się na inne proporcje, możliwe, że z innymi włóknami.
ekologicznie
Nie wiem, czy ktoś próbował już motki z serii Liloppi Luna, te z łotewskiej wełny, ekologiczne i jeszcze ręcznie farbowane. Polecam z całego serca. Ma świetne przejścia, przypomina w tym nieco motki ombre, jestem zachwycona i będę chyba próbowała każdą, która pojawi się w tym rozdaniu.
  • Sklep z włóczką

    Mam na imię Karolina i jestem właścicielką sklepiku liloppi.pl. Sklep jest dzieckiem mojej pasji miłości do kolorowych włóczek. Nie wyobrażam sobie dnia bez drutów bądź szydełka i wełny. Uwielbiam kupować, wybierać i dotykać włóczki. Otaczam się nimi na co dzień. Mam ich całe mnóstwo, kolekcjonuję, oglądam… Pewnego dnia postanowiłam, że mogę kupować i wybierać nie tylko dla siebie. I tak powstał sklepik Liloppi.

  • Kontakt

    Adres: ul. Przyczyna Dolna 1
    67-400 Wschowa | Polska

    Email: pomoc@liloppi.pl
    Poniedziałek - piątek : 12.00 - 16.00

  • Liloppi DROPS Store

    drops store

Koszyk

Do sklepu

Koszyk jest pusty.

 

Sprawdź popularne tagi w naszym sklepie

Moje konto

Moje konto

Nie masz konta?
Stwórz konto