Włóczka wełniana

Włóczka wełniana to przędza powstała z owczej wełny. Naturalna wełna jest miękka i delikatna, ale bywa gryząca. Doskonale nadaje się do dziergania ciepłych ubrań oraz dodatków. Warto pamiętać, że wełna niekiedy powoduje uczulenia a w przypadku osób o wrażliwej skórze podrażnienia. W naszym sklepie dostępne są zarówno włóczki w 100% wełniane jak i mieszane z dodatkiem innych włókien naturalnych lub sztucznych.

W ofercie 1559 produktów.

Pokazano 1-15 z 1559 pozycji
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=

Opinie

SzczęśliwiePogryziona
Każdy lubi co innego. Mnie bardzo pasuje włóczka wełniana. Może dlatego, że cenię sobie delikatność i ciepło. Nie jestem typowym zmarzluchem, ale nie jestem też nie wiadomo jak odporna na zimniejsze dni. Zawsze, jak ktoś mnie pyta, co tutaj robić w zimowe dni, to odpowiadam – spróbuj coś z wełnianą włóczką, zaraz zrobi się cieplej na duszy i na ciele. Na grupie ktoś mi ostatnio napisał, czy mnie nie gryzą rzeczy zrobione z wełnianej włóczki. Zawsze się wtedy śmieję, odpowiadając, że lubię być szczęśliwie pogryzioną, niż zlodowaciałą. A szczerze mówiąc, mnie wełna nie gryzie. Tak już mam.
Do SzczęśliwiePogryziona
A jestem trochę innego zdania, bo włóczka wełniana może gryźć jednych, na drugich nie robić wrażenia, a trzeci nawet się nie zorientują, że noszę wełnę. Moim zdaniem nie ma nic za darmo. Jeżeli chcesz coś z włóczki wełnianej wydziergać, takiej przędzy bez dodatków, to nie ma co rozdzierać szat. Na przykład ostatnio tak miałam, bo niektórzy robią latem zapasy na zimę, a ja ciepłe rzeczy. I powiedziałam w domu bez ogródek – będzie ciepło, ale zamawiam tylko włóczkę wełnianą. Żadnych kompromisów.
Kolory
Dla mnie włóczka wełniana to przede wszystkim sama natura. Żadne dodatki, ani ludzkie twory. Wełna, to wełna. Miękka, ciepła, przewiewna, co tu dużo mówić. Zawsze, jak zamawiam, to tylko włóczkę wełnianą. Interesuje mnie tylko dobór kolorów. Czasami mówi się, że inne włókna bardziej nadają się do farbowania, ale prawdę mówiąc nie pamiętam, żeby kolorystyka włóczki wełnianej kiedykolwiek mnie zawiodła. Dlatego upieram się tylko na ten rodzaj włókna. Dzięki temu nie muszę się zastanawiać. Wybór jest dla mnie oczywisty.
Przy okazji
Mieliśmy ostatnio na grupie małą scysję, bo ktoś powiedział, że włóczka wełniana powinna mieć dodatki, wtedy jest najlepsza do dziergania. No nie wszyscy się z tym zgodzili, bo każdy ma inne doświadczenie. Owszem, włóczka wełniana na skarpetki powinna mieć jakiś wzmacniający dodatek, ale żeby zaraz robić z tego jakąś ogólną zasadę? W każdym razie zdania były podzielone. Niektórzy potwierdzali, że włóczka wełniana z innymi włóknami, staje się bardziej trwalsza. Inni, że jest odwrotnie i nie ma o co się sprzeczać.
Owca
Od razu powiem, że mnie włóczka wełniana nie gryzie. I znam wiele osób, które mają tak samo. Nie chcę przez to powiedzieć, że przekładam swoje doświadczenie na ogół. Nic podobnego. Raczej przeciwnie, chcę zwrócić uwagę, że włóczka wełniana i jej odbiór to sprawa indywidualna. Piszę o tym, bo miałam ostatnio rozmowę z mężem, dziergając sobie ogrodniczki na jesień. I on właśnie pytał mnie, bo gdzieś przeczytał, czy na mnie wełna nie działa. No właśnie, że działa – odpowiedziałam. Czego przykładem jest to, że włóczka wełniana tak często do nas przychodzi pocztą.
First
Moje początki, to chyba włóczka wełniana. Pamiętam, że uczyłam się dziergać i zaczęłam od szalika. Ktoś ze znajomych mówił, żebym zaczęła od tej przędzy. Nie pamiętam już, czy to miało wtedy dla mnie znaczenie. Druty w ręce i włóczka wełniana – co wtedy było ważniejsze? Chyba jednak technika, umiejętność trzymania akcesoriów. A dopiero potem motek. Natomiast chyba zaraz po tym, jak skończyłam robótkę, zainteresowałam się włóczką wełnianą, bo okazała się wyjątkowo przyjazna. Nie pamiętam już pierwszego producenta. Ale na to zaczęłam najpóźniej zwracać uwagę.
Gombro
Zastanawiałam się dzisiaj, czy włóczka wełniana jest dla dziergających osób pierwszym wyborem. To znaczy ciekawa jestem, czy wybieracie 100% wełny, czy decydujecie się na mieszane motki. Może ten wątek już gdzieś był podejmowany w komentarzach, ale wydaje mi się zasadne, żeby do niego wrócić. Zwraca się uwagę, że włóczka wełniana nadaje się szczególnie dla osób, które nie są uczulone, a włókna ich szczególnie nie gryzą, jak to się mówi potocznie. Po prostu się zastanawiam, czy na tle wszystkich innych wspaniałych cech, ta jedna może stanowić jakiś problem. A jeżeli tak, to do jakiego stopnia.
Newsletter

Newsletter

Email

Koszyk

Do sklepu

Koszyk jest pusty.

Moje konto

Moje konto

Nie masz konta?
Stwórz konto