Dostałam zamówienie na chustę w beżach. Koniecznie nie gryzącą. Dla mnie, wielbicielki wszelkich wełen 100% to ogromne wyzwanie. Próbowałam, kombinowałam, prułam trzy razy. Nic mi się nie podobało. W końcu, przy czwartym podejściu, połączyłam Aryę Ebruli z moherem, który posiadałam nie pamiętam skąd. Efekt mnie bardzo pozytywnie zaskoczył. Na tyle, aby takich chust powstało więcej tylko w innych kolorach.

W związku z tym, że chusta wychodzi tak piękna, pozwolę sobie zaproponować Wam kilka zestawów kolorystycznych, które można wykorzystać.

1. Arya Ebruli - elegancja oraz Moher Special - Dried Rose

2. Arya Ebruli - Melancholia oraz Moher Special - Black

3. Arya Ebruli - Zakochanie oraz Moher Special - Dark Pink

4. Arya Ebruli - Marzenie oraz Moher Special - Yellowish Powder

Mam nadzieję, że trochę udało mi się Was zainspirować. Przede wszystkim kolorystycznie. Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli:)

Comments (0)

No comments at this moment