Recenzja włóczki Nako Vals

Na rynku pasmanteryjnym jest w czym wybierać. Szeroka gama włóczek pozwala nie tylko dopasować idealny dla nas skład, ale także kolor, grubość, a nawet splot. Oczywiście bardzo dobrze, że ta branża tak prężnie się rozwija, ale z drugiej strony wszyscy robótkoholicy stają często przed nie lada wyborem. Niejednokrotnie zdarza się, że piękny kolor nie idzie w parze z jakością albo cena jest zbyt wysoka. Zapewne znacie to uczucie, kiedy wzór na dany projekt już wybrany, a my nadal nie wiemy, czego użyć do jego wykonania. Bardzo pomocne stają się wtedy rady koleżanek „po fachu”, które doradzą i ułatwią podjęcie wyboru. Z tego też powodu Liloppi zdecydowało się na kolejną serię wpisów, tym razem dłuższą i bardziej rozbudowaną na temat recenzji dostępnych u nas włóczek. Dzięki temu dowiecie się więcej i łatwiej będzie się zdecydować na konkretną propozycję.

Nasz sklep charakteryzuje się przede wszystkim bardzo starannym selekcjonowaniem motków. Nie znajdziecie u nas kiepskiej jakości i zbyt wygórowanych cen. Każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Dodatkowym atutem jest możliwość zadawania pytań- na pewno każdy otrzyma odpowiedź i rady. Ale do rzeczy…

Na pierwszy ogień pójdzie jedna z moich ulubionych- Nako Vals, jako kluczowy przedstawiciel włóczek akrylowych. Zasadniczym jej atutem jest rozbudowana gama kolorystyczna- od spokojnych i stonowanych barw do bardziej odważnych i energetycznych.

Morskie klimaty- 85795

Szmaragdy i szafiry- 85801

Egzotyczny ptak- 85802

Black& White- 85862

Królewna Śnieżka- 86082

Różano-miętowa pralinka- 86383

Jesienna mgła- 86384

Azuryt w miedzi- 86385

Jesienny poranek- 86386

Jesienny spacer- 86460

Leśny lisek- 86461

Śliwki w czekoladzie- 86463

Sierpniowy bukiet- 86464

Tęczowe szaleństwo- 8923

Limonki i róże- 85794

Nako Vals świetnie sprawdza się w robótkach zarówno drutowych, jak i szydełkowych. W tym pierwszym przypadku powstają cudowne, widoczne pasy, a kolory stopniowo przechodzą, tworząc niemalże pejzaż. Nie trzeba szukać skomplikowanych schematów, gdyż najlepsze efekty można uzyskać przy najprostszych splotach. Vals idealny jest więc również dla osób początkujących- przyjemność robienia przy zmieniających się kolorach oraz gwarantowany wspaniały efekt są bardzo ważne.

Kolejną zaletą, o której nie można zapomnieć jest miękkość. Świetnie nadaje się na czapki, szaliki, chusty, kominy, czy rękawiczki, także dla najmłodszych. Taka puszystość to niezastąpiona cecha włóczek, które z założenia mają być ciepłe. Przy normalnym użytkowaniu włóczka nie rozciąga się i nadmiernie nie mechaci. Cały czas pozostają włoski, które zapewniają ów miękkość.

Poniżej przedstawiamy kilka prac z Nako Vals zarówno naszego autorstwa, jak i znalezione na Pintereście.

Źródło: Pinterest

Źródło: Pinterest

Źródło: Pinterest

Źródło: Pinterest

Źródło: Pinterest

Oprócz tego wyjątkowość Nako Vals przedstawia się również w połysku. To dość rzadko spotykane wśród włóczek akrylowych. Gotowe wyroby wydają się być bardziej eleganckie, oryginalne i mają w sobie odrobinkę szlachetności. Ciężko uchwycić to na zdjęciach, najlepiej dotknąć i zobaczyć 🙂

Osobiście bardzo lubię tą włóczkę. Jest wydajna i za niewielkie pieniądze można wyczarować prawdziwe cuda. Z trzech motków wychodzi już średniej wielkości szydełkowa chusta (zaprezentowane wyżej) lub większa, klasyczna drutowa, a z jednego można sprawić sobie parę rękawiczek (np. takich kolorowych, jak nasze).

Liloppi bardzo lubi eksperymentować i żeby uzyskać jeszcze bardziej zaskakujące i niepowtarzalne efekty, łączy Nako Vals z innymi produktami. Dobrze wam znane paskoszale (albo inne rzeczy w paseczki) mogą powstać z wybranego Vals’a i cudownej 100% wełny. Oto kilka propozycji:

  1. Nako Vals- Jesienny poranek i Wool Jazz- Gwieździste niebo

2. Nako Vals- Śliwki w czekoladzie i Wool Jazz- Śliwkowy sad

3. Nako Vals- Sierpniowy bukiet i Wool Jazz- Koktajl truskawkowy

4. Nako Vals- Szmaragdy i szafiry i Wool Jazz- Zorza polarna

5. Nako Vals- Królewna Śnieżka i Wool Jazz- Płatki róż

6. Nako Vals- Tęczowe szaleństwo i Litwool- Czarna

Takich propozycji można mnożyć bez końca… 🙂 Wybór należy do was.

Czy macie już może jakieś doświadczenia z Nako Vals? Jeśli tak, to zachęcamy do podzielenia się swoimi spostrzeżeniami. Im więcej opinii, tym łatwiej innym będzie podjąć decyzję przy wyborze. Natomiast jeśli jeszcze nie mieliście okazji pracować z tą włóczką, to serdecznie zachęcamy do spróbowania i wyrobienia własnego zdania. Z tej okazji mamy dla was niespodziankę- 5% rabatu na włóczkę Nako Vals do końca kwietnia na kod VALS, który należy wpisać przy zamówieniu.

Już niebawem kolejne recenzje innych włóczek 🙂 Zachęcamy do czytania i robótkowania.

Skomentuj