Ostatnio zdarzyło mi się powrócić do szydełka i ….. przepadłam. Zrobiła sobie kolorową, wręcz tęczową chustę wg własnego projektu. Zużyłam na nią prawie 2 motki Scheepjes Whirl (dwa różne).

Myślę, że to świetny pomysł, aby łączyć ze sobą 2 różne gradientowe motki…

Np takie:

lub

Liloppi Swing 128

To Liloppi Swing.

Najbardziej w tej chuście lubię macki:)

Wymagają dużo żmudnej pracy, ale efekt jest powalający.

Chusta tak mnie pochłonęła, że czym prędzej kończę zaczętą na drutach strzałkę i robię takich co najmniej kilka:)

Zdradzę Wam, że na pewno opracuję wzór CRAZY OCTOPUS i będziemy robić go na naszej grupie:)